[Obin] spotkanie poniedziałkowe
z przykrością informuje was moji drodzy ze mimo usilnych staran NIE
załatwiłam wejscia na teren stoczni w najblizszy poniedziałek.
byłam na stoczni dzis od przedpołudnia i najpierw pytałam,prosiłam,
cześc osob nie wiedziała,czesc nie była obecna,dyrektor poszedł na obiad
i zaginał,a komendant strazy skończył wczesniej prace z powodu karpia i
choinki.
przepraszam was bardzo ze tak wyszło.na prawde sie starałam i jestem
wsciekła.
prosze poinformujcie ludzi spoza list o ktorych wiecie ze mieli przyjsc.
:((((
pozdrawiam
ja-zosia
Received on Fri Dec 23 2005 - 10:22:46 CET
This archive was generated by hypermail 2.3.0
: Wed May 21 2014 - 13:54:34 CEST